Jedziemy do rekina:-)

Ostatnich kilka dni upłynęło spokojnie. Z okazji dnia dziecka moja siostra zabrała dziewczynki do kina na “Disco Robaczki”. To była pierwsza w życiu wizyta Zosi w kinie. Wcześniej próbowałam jej tłumaczyć, że kino to taka duża sala z fotelami i bardzo dużym telewizorem. Nie ukrywam, że pomysł nie specjalnie mi się podobał, bo znając możliwości Zosi, po 10 minutach wstała by i wyszła heheh, a bilet bagatela 18 zł. Nie mniej postanowiliśmy spróbować. Siedzieliśmy pod kinem w oczekiwaniu na to jak Ula wyprowadzi Zosię i wróci do Oliwki. Minęło 10 minuta, 15, 20… i nic heheheh. Wysłaliśmy więc sms-a z pytaniem czy wszystko ok. Ula odpisała, że Zosia jest zachwycona, tańcowała, śpiewała. Bardzo jej się spodobało. Śmiała się na całą salę, więc trudno było wyczuć czy ludzie śmieli się z filmu czy ze śmiechu Zosi, bo Zosieńka ma taki rechocik, że hej. Śmiechu było co niemiara gdy w sali tuż przed seansem zgasło światło. Zapanowała cisza, a Zosinek ni z gruchy nie z pietruchy krzyknęła na całą salę “Zgasili światło! Trzeba iść spać” heheheheh.
Zosia już na kilka dni przed wyjściem do kina bardzo to przeżywała, i powtarzała ” w sobotę idę z ciocią do rekina” heheheh, chyba źle usłyszała, i była nieco zniesmaczona kiedy okazało się, że w sali kinowej nie ma ani rekina ani żadnych rybek:-)
Byliśmy z niej bardzo dumni, wysiedziała w kinie przeszło 1,5 godziny!!!
Całą zabawę popsuł facet przebrany za dinozaura. Miał dobre intencje, bo chciał rozdać dzieciom baloniki, ale wyglądał tak przerażająco, że Zosia się tak wystraszyła, że resztę imprezy nie odklejała się od nas.
Swoją drogą, to jak można wpuścić do małych dzieci takiego paskudnego stwora, wszystkie dzieci beczały, a facet zamiast wyjść to próbował pocieszać dzieci doprowadzając je do większej histerii.
To był wspaniały dzień dziecka…
Kilka dni temu skontaktowała się ze mną Joasia- uczennica V Liceum w Krakowie. Wyszła z propozycją zorganizowania zbiórki pieniężnej na terenie swojej szkoły, na rzecz Zosieńki. Pan dyrektor podchwycił inicjatywę i w najbliższym tygodniu będą zbierane pieniążki. To niesamowite, że tak młodzi ludzie mają otwarte umysły i tli się w nich potrzeba pomagania innym. Pani Joasiu- z całego serca dziękujemy!!!

fotki z dnia dziecka:-)

dsc05448

dsc05453

dsc05455

dsc05458

dsc05461

dsc05473

dsc05477

dsc05480

dsc05485

dsc05488

Category: Uncategorized
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.