Zakręcona, zakręcona…hehehe

Ostatnio żyję z rozpędu heheheh. Odkąd zaangażowałam się w przedsięwzięcie, o którym już wspominałam, czasu mam jak na lekarstwo, ale to nie ważne. Istotne jest to, że w lipcu mogłam dołożyć dodatkowe godzinki terapii dla Zosi. dzięki temu wróciliśmy znowu do 4-5 godzin terapii dziennie:-)
Z Zosieńka jest jak zwykle różnie, trudno znosi te ciągłe zmiany pogody, to się bardzo odbija na jej zachowaniu. Edukacyjnie nadal mknie do przodu. Nauka czytania metodą Domana to był bardzo dobry pomysł. Zosia na dzień dzisiejszy potrafi odczytać około 100 słów.
Wspominałam, że Zosiulek potrafi już samodzielnie napisać własne imię?!!!!!
Wczoraj po raz pierwszy w życiu Zosia zjadła pierogi z jagodami. Do tej pory Zosia nie tykała tego typu potraw:-) Znacznie chętniej je chlebek, zwłaszcza z pasztetem, który najlepiej jej smakuje sam jedzony łyżeczką z puszki heheheh.
Duży nacisk kładziemy na samodzielność Zosi i staramy się stwarzać jej warunki ku temu by w miarę możliwości sama wykonywała codzienne czynności. Część pomieszczeń w domu nadal musimy zamykać na noc na klucz, bo Zosieńka miewa w nocy różna pomysły. Kilka dni temu postanowiła zrobić sobie manicure, i lakierem wymalowała sobie nie tylko paznokcie ale również nadgarstki:-) Często dopomina się, by zrobić jej makijaż, zwłaszcza gdy ja się maluję. Wtedy staje w progu łazienki i woła : ” mnie też pomaluj rzęsy, tu i tu” :-)
Ostatnio ma fazę na długie włosy heheheheh zakłada sobie ręczni na głowę z obu stron zakłada gumki, by końce ręcznika wyglądały jak kucyki:-) Chcemy w końcu zapuścić włosy Zosi, pod warunkiem , że po drodze czegoś nie wymyśli z nożyczkami heheheh.
Zosia ma rożne pomysły na życie i wiecznie nas czymś zaskakuje heheheh. Bywa też tak ze ma takie dni kiedy ciężko nawiązać z nią kontakt, a ona wyraźnie jest w swoim autystycznym świecie. Może tak musi być, może czasem potrzebuje takiej swojej “samotni”.
W wolnych chwilach nadganiam zaległą literaturę. Czytam właśnie “Materia Autyzmu – łączenie wątków w spójną teorię” autorstwa Judith Bluestone. Autorka jest autystką, której udało się pokonać większość barier, z niektórymi jak sama pisze będzie musiała żyć do końca. Książka jest na prawdę genialna i bardzo obiektywnie przedstawia autystyczny świat, w którym żyje Judith.
Zaczynam również wplatać w terapię Zosi elementy terapii Metod Opcji- jestem zafascynowana ta terapią, daje tyle możliwości i jest nastawiona na dziecko, dając mu możliwości rozwinięcia skrzydeł. Opcja jest metodą niedyrektywną, ale efekty są porównywalne z innymi metodami terapii. Ogromnym plusem tej terapii jest to, że tak na prawdę terapii podlega nie tylko dziecko, ale również rodzic. Ta terapia pomaga nam zrozumieć nasze niezwykłe dzieci i ich fascynujący świat.
Stymulacje, tak ostro wyhamowywane w innych terapiach, w przypadku opcji są dozwolone i akceptowalne. Wielu autystów opisuje w swoich książkach to jak ważna była możliwości stymulacji i zaspokojenie specyficznych potrzeb zaburzonej integracji sensorycznej. Dlatego bacznie obserwujemy Zosię, staramy się nie ingerować, i wyłapywać rodzaj stymulacji by móc skupić się w masażach na tych obszarach które wymagają dostymulowania. Ingerujemy tylko wówczas gdy Zosia robi sobie krzywdę, wtedy wyjaśniamy jej, że to może boleć i krewka może lecieć- takie argumenty rozumie, a w to miejsce włączamy masaże stymulacyjne tak by zapewnić Zosi komfort odpowiednich bodźców.
Za tydzień wyjeżdżamy na długo oczekiwane wakacje, już nie mogę się doczekać……jeziorko, słoneczko, i przede wszystkim odpoczynek….

Poniżej zamieszczam troszkę aktualnych fotek:-)

nutella

Nawet nutellą można się fajnie i smacznie dostymulować heheheh, kiedy zapytalam Zosię co zrobiła, w odpowiedzi usłyszałam “Rękawiczki mamusiu zrobiłam” heheh

kolejka

Ulubiona zabawka Zosi – kolejka:-)

terapia1

Zajęcia z arteterapii połaczone ze stymulacją integracyjną:-)

terapia2

terapi3

“haloooo Olivko!!!”:-)

terapia5

terapia6

Category: Uncategorized
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.