Osiągnięcia Zosi

W tym dziale znajdziecie wszystkie sukcesy naszej córeczki, które są efektem jej ciężkiej pracy, rehabilitacji i leczenia.

To po części również Wasza zasługa, bo gdyby nie Wasza pomoc finansowa nie byli byśmy w stanie opłacić prywatnych zajęć terapeutycznych:-)

Umiejętności jakie Zosia zdobyła we wrześniu (opinia sporządzona przez terapeutkę Zosi):

1. Bardzo poprawiła się u Zosi wyobraźnia, chętnie „na niby” gotuje dla lalek, udaje że jedzą lub, że sama je, spontanicznie wybiera sobie zabawki, decyduje na co w danej chwili ma ochotę, np. potrafi wybrać czy woli huśtać się czy bawić w piaskownicy, dodatkowo sama inicjuje różne aktywności.
Potrafi na dłużej skoncentrować swoją uwagę na jednej czynności (szczególnie kiedy lubi daną aktywność i nie sprawia jej ona problemów), np. kilka minut skupia uwagę na oglądaniu jednej książeczki i opisuje co w niej widzi, potrafi znacznie dłuższy czas spędzić przy stoliku malując lub lepiąc z piaskoliny.
2. Doskonale opanowuje wszelkie zadania pamięciowe.
3. Zosia chętnie uczestniczy w zabawach ruchowych z innymi dziećmi, np. na placu zabaw ściga się do zjeżdżalni, dużą trudność sprawia jej jednak zabawa wymagająca współpracy z rówieśnikami, np. ściganie się autkami, wspólne „gotowanie” w piaskownicy, choć samodzielnie wszystkie te czynności wykonuje bardzo dobrze.
4. U Zosi można dużo łatwiej opanować wszelkie ataki złości czy histerii. Wynikają one najczęściej z manifestacji niezadowolenia Zosi i chęci postawienia na swoim, praktycznie nie występują zachowania negatywne bez powodu.
5. Zosia nie ucieka już od stolika w czasie wykonywania zadań i nie rzuca się na podłogę, jednak znalazła sobie nową metodę „ucieczki” od ćwiczeń dla niej trudnych, niezrozumiałych lub nie wychodzących dobrze. Zosia zamyka oczy, udaje że śpi, lub zaczyna śpiewać, liczyć, wymieniać dni tygodnia/ miesiące itp. Nie reaguje na próby skupienia jej uwagi na wykonywanym zadaniu.
Reaguje agresją (rzuca przedmiotami, kopie, szczypie) jeśli po wykonaniu danej czynności otrzymuje komunikat że została ona zrobiona źle lub należy coś poprawić lub kiedy nie rozumie o co w danym ćwiczeniu chodzi. Reakcje negatywne u Zosi zależą w dużej mierze od dnia i jej samopoczucia. W takich samych sytuacjach Zosia czasem reaguje jedynie zamknięciem oczu a czasem opisanymi wyżej zachowaniami agresywnymi, choć te drugie występują znacznie rzadziej. Czasem także zdarza się, że ćwiczenie, które dzień wcześniej Zosia wykonała bezbłędnie, na drugi dzień, kiedy ma „gorszy czas” sprawia jej ono dużo trudności lub jest dla niej niewykonalne.
6. Zosia bardzo dobrze radzi sobie z układaniem obrazków pociętych w puzzle, choć można zauważyć, że często nadal nie zwraca uwagi na to co jest na obrazku, a jedynie na jego kształt.
7. Zosia bezbłędnie liczy palce u rąk i nóg.
8. Coraz precyzyjniej rysuje linie poziome, pionowe i falowane.
9. Bez problemu lokalizuje i różnicuje dźwięki z otoczenia, często spontanicznie, np. kiedy usłyszy samolot patrzy w niebo.
10. Zosia naśladuje i różnicuje bezbłędnie głosy znanych jej zwierząt.
11. Sporą trudność sprawia układanie instrumentów według podanego rytmu.
12. Zosia bez problemu rysuje buzię i naśladuje różne miny.
13. Bezbłędnie dorysowuje brakujące części ciała/ domku /kwiatka itp.
14. Zosia dobrze sobie radzi w naśladowaniu sposobów chodzenia różnych zwierzątek, potrafi udawać słonia, ptaszka, kotka itp.
15. Z zawiązanymi oczyma bezbłędnie wskazuje poszczególne części ciała.
16. Zosia rozumie i wykonuje polecenia idź na przód, w bok, z asekuracją idzie również tyłem.
17. Coraz mniej problemu sprawia jej ustawienie się przed, obok, za czy na danym przedmiocie.
Z łatwością przeskakuje przez przeszkody, niechętnie omija je dookoła.
U Zosi coraz częściej pojawiają się spontaniczne reakcje społeczne, np. zrywa dwa dmuchawce, jednego zdmuchuje sama a drugiego daje cioci. Bardzo ładnie uczestniczy we wszelkich zabawach ruchowych z innymi dziećmi na placu zabaw.
18. Pojawiło się słowo „się” w słowniku Zosi. Do tej pory Zosia mówiła np. „dziewczynka huśta” w tej chwili „dziewczyna huśta się”. Co raz więcej pojawia się zdań wypowiedzianych spontanicznie i logicznie.
np. „Zosiu chcesz soku?” Zosia-”nie, daj mi mamo herbaty”
Często opowiada co widzi np. „oooo mama, kotek!” „kotek robi miauuuuu i bryyyyyyy”.
Zosia rozumie pytanie „co robi?”, używa do odpowiedzi znanych sobie czasowników : kapie się, siedzi, leży, je, bawi się, czyta, rysuje, maluje, ogląda, słucha, tańczy, ćwiczy, śpiewa, itd.
Na pytanie co robi tata? Zosia odpowiada „ tata kapie się”.
Choć zdania są proste to w przeważającej większość składają się z podmiotu i orzeczenia.
19. Zosia zaczęła zwracać uwagę na dźwięki które ją otaczają. Kiedy słyszy dźwięk silnika szuka samochodu i woła „oooo samochód”, tak samo w przypadku samolotu, podnosi główkę do góry i pokazuje samolot paluszkiem nazywając go ( z tym bywa różnie bo jeszcze nie odróżnia samolotu od helikoptera, więc nazywa go na przemian).
20. 1.Zosia zaczęła wprowadzać nowe potrawy do swojego menu. Są tą pokarmy jakich wcześniej absolutnie jeść nie chciała- orzechy, jabłka, gruszki, znacznie chętniej je chleb.
21. Zosia potrafi policzyć przedmioty podać ich sumę, oraz dopasować odpowiednią cyfrę do ilości przedmiotów.
22. Opanowała język migowy w zakresie nazw miesięcy.
23. Zosia potrafi odtworzyć proste pozycje i pozostać w nich przez kilka sekund.
24. Zupełnie nieźle radzi sobie z układaniem figur w/g wzoru- odwzorowywanie ciągu papierowych form od lewej do prawej.( pociąg, auto itd)
25. Co raz lepiej idzie Zosi obsługa nożyczek, potrafi już z poskładać kartkę (kwadrat) a potem ponacinać go tak by po rozłożeniu wyszła serwetka z wzorem.
26. Sekwencje obrazków- Zosia potrafi ułożyć w poprawnej kolejności 4 obrazki przedstawiające czynności codzienne w poprawnej kolejności.
27. Ćwiczenia sekwencyjne- edukacyjne, stymulacyjne, logopedyczne ( otrzymane z “Prodeste”)opanowała doskonale, jedynie ćwiczenie z zakresu teorii umysłu sprawia jej trochę trudności, choć opanowała zasadę występowania obrazku po obu stronach kartki.

Sierpień 2009

  • Rysunki Zosi nabrały „sensownej” formy. Rysowany miś, ma głowę, uszy, rączki i nóżki. Zosia zaczęła dbać o szczegóły rysunku. Misio ma już nie tylko ręce, ale również dłonie, oraz buty na nogach:-)

  • W obrębie rysunku zmienił się również sposób rysowania, do tej pory brzuszek rysowanych postaci był kreską, obecnie Zosia rysuje brzuch w formie podłużnego prostokąta lub owalu.

  • Zosia zaczęła używać adekwatnie do sytuacji słowa „nie”. Najlepiej się to sprawdza w sytuacjach prowokowanych kiedy Zosia prosi mnie np. daj misia, a ja jej daję zupełnie co innego wtedy woła: „nie!” „misia!”

  • Zosia zaczęła rozumieć pojęcia „moje” „twoje”. Rozumie kiedy wyjaśniam jej, że czegoś nie może brać bo to jest np. Oliwki.

  • Zosia samodzielnie załatwia potrzeby fizjologiczne podczas spaceru. Kontroluje potrzebę siusiania, kiedy chce szuka jakiegoś drzewka ścigą majteczki i sama kuca. Potem się ubiera i jak zwykle dumna ze swojego osiągnięcia przybiega do mnie wołając: „wspaniale!”:-)

  • Zosia zna już wszystkie podstawowe kolory: biały, czarny, brązowy, czerwony, zielony, żółty, niebieski, różowy,szary, fioletowy i pomarańczowy. Potrafi je poprawnie nazwać i rozpoznać.

  • Ćwiczyłam z Zosią nawlekanie na sznurowadło korali i makaronu „rurek”, Zosia sobie z tym dobrze radzi.

  • Zna znaczenie piktogramów : pory roku, dni tygodnia, nazwy miesięcy. Potrafi z grupy obrazków wybrać właściwy. np. „Zosiu gdzie jest marzec”- Zosia bezbłędnie wskazuje paluszkiem żądany piktogram.

  • Zosia dobrze sobie radzi z torem przeszkód, gdzie musi się wspiąć, zeskoczyć, przeskoczyć z poduszki na poduszkę, następnie przejść po sznurku.

  • Ćwiczyłam z Zosią również, celne nalewanie z dzbanka do filiżanki. Zosi nie sprawie to problemów.

  • Pojęcie „długi” i „krótki” Zosia szybko pojęła. Przenosi te pojęcia na życie codzienne. Pokazując np. na paluszkach u swoich nóg :”długi paluszek” „krótki paluszek”.

  • Zosia potrafi łączyć linią prostą takie same przedmioty na obrazku. Po narysowanych kropeczkach całkiem nieźle rysuje szlaczki, lub rysuje po wyznaczonym torze drogę auta do domu.

  • W końcu udaje nam się ćwiczenie z różnicowaniem dźwięków. Zosia potrafi odtworzyć „wystukać” usłyszany dźwięk. Na razie odwzorowuje ilość uderzeń w blat stolika.

  • Turlanie, podskakiwanie na obu nogach, oraz skakanie na przemian wychodzi Zosi bardzo dobrze. Skakanie na jednej nodze jest jeszcze za trudne, ale codziennie ćwiczymy:-)Ćwiczymy również „żabki”- skoki w kucki. To idzie Zosi całkiem przyzwoicie.

  • Dodatkowo wprowadziliśmy Zosi trening słuchu. Różne odgłosy zwierząt, natury, pojazdów, odgłosów atmosferycznych. Zosia świetnie odgaduje i nazywa skąd pochodzi dany dźwięk.

  • Zosia potrafi już lepić z plasteliny proste kształty na podstawie obrazka.

  • Lipiec 2009

    1) Zosia bezbłędnie potrafi odtworzyć „naśladować” sekwencję złożoną z 3 elementów

    2) Bezbłędnie odgaduje treść obrazka po jego fragmencie, nie sprawia jej to problemu, odróżnia nawet bardzo podobne do siebie części różnych obrazków.

    3) Bardzo dobrze radzi sobie z kopaniem piłki do celu.

    4) Modelowanie nie sprawia problemu, u Zosi bardzo poprawiła się motoryka mała, daje się to także zauważyć np.

    podczas zabawy w piasku, zabawy klockami, ustawiania małych figurek w domku itp. Potrafi już sama zrobić rogalika i miseczkę z ciastoliny.

    5) Bezbłędnie rozróżnia wielkość przedmiotów. Potrafi je nazwać: “duży”, “mały”, posegregować na duże i małe.

    6) Bezbłędnie rozróżnia 6 kolorów- czerwony, zielony, żółty i niebieski, czarny, biały.

    Ma to odniesienie również w życiu. Zosi nie sprawia trudności nazwanie koloru nawet jeśli jest to inny odcień danego koloru.

    Zosia rozróżnia kolory i potrafi je nazwać. Rozumie znaczenie pytania: „Zosiu jaki to kolor?”.

    7) Zosia poprawnie buduje wieżę z klocków, układając klocki równocześnie z terapeutą.

    8) Znacznie poprawiła się mowa u Zosi, łączy czasowniki np. Będziemy rysować.

    Również komunikacja z innymi dziećmi jest bardzo dobra, spontanicznie podchodzi do znajomej dziewczynki na placu zabaw i ją przytula, ściga się z innymi dziećmi, obserwuje, co robią i często je naśladuje.

    9) W ostatnich tygodniach Zosia nauczyła się kilku nowych piosenek. Zna na pamięć pory dnia, dni tygodnia, nazwy 12 miesięcy, pory roku.

    10) Potrafi bezbłędnie policzyć do 20. Zauważyłam, że w ostatnim czasie Zosia nie tylko wymienia kolejne liczby, ale zaczyna je liczyć na paluszkach, często też liczy np. ilość zabawek na stole, ilość monet.

    11) Zosia potrafi ułożyć prosty dialog np.

    terapeuta: „Zosiu jaką chcesz bajkę?”

    Zosia: „Reksio”

    terapeuta: „tak? Na pewno?”

    Zosia: „tak”

    28 lipca 2009

    Zosia zna już dni tygodnia, pory roku i zaczyna naukę nazw miesięcy:-)

    25 maja 2009

    Zosia sama robi siusiu!!!!

    22 maja 2009

    Zosia potrafi już liczyć do 15!

    Od starczej siostry nauczyła się też liczyć po angielsku-na razie potrafi liczyć do 5 :-)

    Potrafi już samodzielnie skorzystać z ubikacji i umyć rączki:-))))))))))

    Potrafi się sama ubrać, uczesać, potrafi się sama bawić:-)))))))

    Potrafi ułożyć puzzle 4 elementowe:-)))))))))

    Składa pierwsze zdania: “daj mi pić”, “daj parówkę” “daj mi kokoladkę”:-))))

    Rozpoznaje i nazywa przedmioty ze swojego otoczenia:-)))

    Wspaniale integruje się z innymi dziećmi na placu zabaw:-)))

    18 marca 2009

    Od kilku dni Zosia używa słowa “dziękuję” adekwatnie do sytuacji.

    Zaczęła nucić i śpiewać piosenki z ulubionych bajek. Zasób słownictwa jest tak duży, że trudno by wypisywać wszystkie wyrazy, których Zosia używa na co dzień:-)))

    11 stycznia 2009

    Kolejny milowy skok: Zosia potrafi prawie bezbłędnie dopasować wyraz do przedmiotu, wczoraj przyniosła ze swojego pokoju słonika pluszowego, położyła mi go na kolanach i zawołała “słoń” – nie mam pojęcia skąd wzięła tą nazwę, nigdy wcześniej nie pokazywałam jej tej zabawki i nie ćwiczyłam że to jest słoń! :-)

    Co raz więcej mówi, jest grzeczniejsza – w końcu zaczęła reagować na zakazy!!! :-)

    Zosia potrafi się pięknie bawić sama – to chyba największy sukces, już nie goni za mną krok w krok, potrafi sobie wyjąć książeczki i je oglądać, a kiedy w tym uczestniczę pokazuje paluszkiem misie, kotki, krówki i inne zwierzątka które zna. :-)

    Teraz miejsce Krecika zajął Reksio – śpiewa z nim piosenki, szczeka, warczy, naśladuje go we wszystkim, nawet ostatnio próbowała jeść zupę jak Reksio chlipiąc językiem zupkę z talerzyka. hihihi ;-)

    11 grudnia 2008

    Zosia coraz lepiej integruje się społecznie. Przyjmuje inicjatywę starszej siostry podczas zabawy.

    Wcześniej zupełnie nie interesowało ją co Olivka robi, teraz wręcz nam się buntuje kiedy nie pozwalamy jej na to by uczestniczyła we wszystkim co robi Olivka.

    No i nowe rewelacyjne słowo: “kokam” (kocham).

    Zosia sponatnicznie podbiega do członków rodziny i rozdaje całuski. :-)

    Skończyła się bezsensowna bieganina, Zosia potrafi usiąść i układać klocki, rysować, oglądać książeczki.

    Ma nowego ulubieńca – Krecika (tego z czeskiej bajki).

    4 grudnia 2008

    W dniu dzisiejszym po raz pierwszy na pytanie skierowane do Zosi: “Gdzie jest Zosia?” – Zosia powtórzyła: “Zoza” i wskazała rączką na siebie. :-)

    26 listopada 2008

    Zosia dokonała mega osiągnięcia w rozwoju! Od kilku dni powtarza prawie wszystkie słowa!

    Na stałe posługuje się adekwatnie do sytuacji słowami: daj, choć, am-am, po (pomóż).

    21 listopada 2008

    Pojawiły się dwa nowe słowa: auto, misio!!!

    Dziś udało się Zosi zbudować formę komunikacji złożoną z dwóch wyrazów: Przyszła do mnie z pustą butelką, zwołała “chodź” a kiedy za nią poszłam do kuchni, wręczyła mi butelkę i zawołała “daj”.

    17 listopada 2008

    W dniu dzisiejszym Zosieńce po raz pierwszy w życiu udało się powiedzieć: KROWA!

    Z treningiem nocnikowym radzi sobie doskonale, co prawda nadal nosi pieluszko-majtki, ale nie siusia do pieluszki, tylko do nocniczka kiedy ją wysadzę. Jeszcze nie sygnalizuje potrzeby wysiusiania się, ale sam fakt, że nie sika do pieluchy, tylko trzyma aż usiądzie na nocniczku, jest ogromnym sukcesem!

    No i największy sukces Zosi – kiedy czegoś chce ode mnie, bierze mnie za rękę i woła “chodź”!

    9 listopada 2008

    Nowe słowa, które Zosia potrafi powtórzyć: ciocia, Ola, Zosia !!!!

    Kiedy dziś rano ją ubrałam, pobiegła do przedpokoju złapała swoje kapciuszki i przybiegła z nimi do mnie wołając: “buti! buti!” :-)

    Zosia nauczyła się w końcu dmuchać bańki mydlane!

    2 listopada 2008

    Pojawiło się nowe słowo: piłka! Zosia nie tylko potrafi powiedzieć to słowo, ale skojarzy je z przedmiotem, na żądanie przyniesie piłeczkę :-) Potrafi również naśladować krowę: “muuuu” i pieska “hau-hau”.

    31 października 2008

    Zosieńka potrafi samodzielnie założyć i zdjąć buciki, potrafi też samodzielnie napić się ze szklanki lub kubeczka:-))))

    29 października 2008

    W dniu dzisiejszym Zosia po raz pierwszy w swoim życiu dała wyraźny jednoznaczny sygnał że jest głodna!!!! Kiedy wstała po poobiedniej drzemce, przybiegła do mnie i zawołała: “am-am”, po czym pobiegła do kuchni i stanęła przy lodówce. :-)

    23 października 2008

    Zosia już bez większych problemów potrafi siadać na żądanie na krzesełku!

    Opanowała prawie do perfekcji pewne zachowania społeczne takie jak np. witanie się kiedy ktoś przychodzi do domu i robienie “papa” gdy ktoś wychodzi – robi to sama bez konieczności wymuszania i przypominania jej tych czynności. W końcu skończyła się bieganina z jedzeniem po domu. Nawet kiedy Zosia dostanie cukierka (hihi bezcukrowego – z ksylitolu) odruchowo siada z nim na krzesełku i przysuwa się do stoliczka!

    22 października 2008

    Zosiulek potrafi już odróżnić łyżkę od widelca! (kiedy wyraźnie zaznaczam co ma wyjąć z szuflady do jedzenia obiadu wyciąga dokładnie to o co proszę).

    Rozumie też polecenie: zrób “papa”, “daj dziubka”, “zrób cześć”, “przynieś butelkę” To mega osiągnięcia!!!

    21 października 2008

    Dziś na zajęciach terapeutycznych po raz pierwszy od kilku tygodni Zosia nie krzyczała, nie szarpała się i nie rzucała po podłodze. Na zajęciach była super grzeczna, wykonywała polecenia rehabilitantki. Nawet udało jej się zrobić siusiu do nocniczka!!!

    Dziś również, po raz pierwszy, Zosia pokazała paluszkiem swój nosek i nazwała go “nios”! Na hasło: “Zosiu zaśpiewaj piosenkę” Zosia odpowiada “la-la-la-la”

    Kiedy zaczynam śpiewać jej piosenkę “aaa kotki dwa” Zosia mi pomaga, ja śpiewam “aaaa” a Zosia kończy “kiki tfa”

    You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

    Comments are closed.